5 lip 2011

York- moje marzenie

Od paru lat mam "obsesję" na punkcie tych piesków. Gdy tylko je widzę, aż zapiera mi dech z zachwytu. Są takie maleńkie, słodkie, niewinne. Tak bardzo chciałabym mieć takiego maluszka blisko siebie. Mam nadzieję, że kiedyś to marzenie się spełni.

2 komentarze:

Natalka pisze...

Te pieski faktycznie są słodziutkie, ale czasem troszkę niegrzeczne..:)Marzenia są po to ,aby je spełniać, więc pewnie kiedyś się takiego maluszka doczekasz ;D

martyna pisze...

Myślę, że to marzenie jest jak najbardziej prawdopodobne, zapewne niedługo i będziesz już miała takiego małego słodziaka na kolanach.

Pozdrawiam ciepło :)