3 sie 2011

"Nigdy nie wątp w to, że zasługujesz na to czego chcesz."

W końcu Słońce. Pogoda, która utrzymywała się do tej pory wywoływała u mnie negatywne emocje. W dzień udawałam, że wszystko jest ok, w nocy natomiast wszystko puszczało i łzy same leciały z oczu, ale już jest ok (powiedzmy). Staram się o niczym nie myśleć żeby nie psuć sobie nastroju, ale czasami nie mam na to wpływu...

Na szczęście mam wokół siebie przyjaciół, którzy potrafią mnie wesprzeć i sprawić, że na mojej buźce pojawia się uśmiech. Dziękuję Wam :*****

Co tam u Was? Jak wakacje? Wy też się tak lenicie jak ja? :)))
Buziole

6 komentarzy:

Zim pisze...

Ja dziś zwiedzałam pewne fajne miasteczko :) A poza tym jadłam pierwsze jabłka prosto z drzewa, były przepyszne!
A ja życzę Ci, żeby tych łez było jak najmniej... Choć czasem tak się nie da, ale... Mimo wszystko, jesteśmy z Tobą! :)
Pozdrawiam :)

Salanee pisze...

Dobrze, że masz przyjaciół, oni są bardzo ważni. U mnie jakiś taki dziwny odwrót - czuję, że coś pękło, a przyjaciele chcą sobie ode mnie odpocząć. Trudno - akceptuję, ale gdzieś do głowy przychodzi myśl, że tak przyjaciele nie postępują. Ogarniam i zrzucam z czaszki. Takie jest życie :)

A wakacje? Grunt, żeby pogoda była! Wtedy można wszystko :)

Ola pisze...

Dziękuję Wam, jesteście Kochane.

Oj tak, jabłuszka prosto z drzewka pychota:)))

Hmm przyjaciele zawsze powinni być blisko. No nie wiem czy takie osoby zasługują na miano przyjaciół :((

REwelkaa pisze...

Mała, co to za łzy? Hmm?
Buziak. :*

Iva pisze...

Ola pozdrawiam Cię serdecznie i pamiętaj, że lepiej mniej przyjaciół, ale za to prawdziwych. Ja zawsze z tym mam problem, za szybko ludziom ufam, zwierzam się, a potem buuu dostaję za to :-( ale takie jest życie.
Ja mam wolne do 16 sierpnia, duzo czytam, odpoczywam i tak jak Salanee pisze, byleby pogoda dopisała to będzie ok.
Buziaczki!

Natalka pisze...

Ja dzisiaj miałam beznadziejnie nudny dzień , ale i tak bywa . Na wczasach było bardzo fajnie. Bieszczady są piękne :))

Przyjaciele są bardzo potrzebni w życiu każdego człowieka. Czasem trudno jest tylko rozpoznać tych prawdziwych przyjaciół, wiele razy już się zawiodłam . Mam zaufanych przyjaciół, z którymi znam się od dzieciństwa i wiem, że bez nich byłoby ciężej.

A co do pogody, to faktycznie była bardzo przygnębiająca...
I dobrze, że nareszcie pojawiło się słońce ;))

Pozdrawiam !