24 paź 2011

Książka to przyjaciel, który nigdy nie zdradzi.

Wczoraj skończyłam czytać kolejną książkę- "jedenaście minut". To chyba najlepsza książka jaką do tej pory przeczytałam. Potrafi tak wciągnąć, że chce się tylko czytać i czytać, tak było ze mną. Jeszcze do niedawna książki były dla mnie czymś obcym, jakoś mnie do nich nie ciągnęło, a teraz.. Teraz moje podejście jest zupełnie inne. Wciąż zadaję sobie pytanie, jak ja mogłam nie lubić czytać? Dziwne, nie.. Czytając można oderwać się od rzeczywistości, przenieść do świata, który jest opisywany, wyobrazić sobie, że to właśnie o Nas pisze autor. Hmm to takie fajne uczucie, takie inne. Teraz mam w planach sięgnąć po "Weronika postanawia umrzeć". Z tego co słyszałam, książka jest bardzo fajna, więc z pewnością mi się spodoba :)))


Poza tym u mnie wszystko dobrze. Na uczelni jak na razie ok, to co było zaliczone. Niedługo znowu zaczynam praktyki, ciekawe jak będzie tym razem...
Na dworze coraz zimniej, zima zbliża się wielkimi krokami. Pewnie znowu Nas zasypie :DDD

W czwartek po południu wracam do domciu na kilka dni. Troszkę się stęskniłam za tymi Moimi Wariatami....

2 komentarze:

Malwinka pisze...

czytałam obie książki. Ogólnie to polecam każdą książkę tego autora :) mam kumpele które miały o książkach tego autora prace maturalne. bardzo chwalily jego książki :)

a książka która chcesz przeczytać jest na prawdę super. ja osobiście dwa razy ją czytałam :)

Natalka pisze...

czytałam "Jedenaście minut " i też bardzo mi się podobała, polecam wszystkie książki Paulo Coelho ;)
Pozdrawiam !