11 gru 2011

Niezapomniane przeżycie- cating do "TAK TO LECIAŁO"

Wczoraj, ja, Rafi i Ewelina, byliśmy w Warszawce na castingu do "TAK TO LECIAŁO". Do wzięcia udziału namówiła mnie Ewelcia, to dzięki Niej przeżyłam wczoraj te cudowne chwile....
Wstałyśmy o 05:00 bo na 06:20 byłyśmy umówione z Rafałem, który po Nas przyjechał. Wiecie jak to kobietki, potrzebowałyśmy "troszkę" czasu aby się wystroić. Jak się domyślacie, ledwo co się wyrobiłyśmy hehe.
Na miejscu byliśmy już o 08:10, casting miał się zacząć o 09:00. Siostra Eweliny, Aneta, która również brała udział w castingu, była wcześniej więc wpisała Nas na listę, żebyśmy nie musiały się potem przebijać przez te tłumy. Ludzi było mnóstwo, z różnych stron Polski. Wszystko się jednak przedłużyło, ale warto było czekać. Wypełniliśmy ankiety, a potem marsz na pierwszy etap... Udało mi się dostać do drugiego, ale już bez dziewczyn :(. Kiedy Pan Maciek Miecznikowski wyczytał moje nazwisko w oczach zakręciły mi się łezki, nie wiedziałam co powiedzieć, byłam strasznie podekscytowana. Nawet nie wiecie jak się stresowałam przed tym drugim etapem. Serce biło mi jak oszalałe, bałam się, że zapomnę tekstu, że coś pomylę, ale udało się bez żadnej wtopy:)))
Ludzie, których tam spotkałam byli tacy mili, pomocni, panowała cudowna atmosfera. Usłyszałam tyle ciepłych słów, które bardzo mnie "podbudowały"..
Pan Maciek to cudowny człowiek, taki ciepły, serdeczny i otwarty. Ajć będę miała co wspominać..
A te wszystkie kamery, nagrania, nie wiedziałam co mówić z tych nerwów :))
Teraz oczekiwanie na wyniki. Może uda mi się dostać do programu, bardzo bym chciała. Trzymajcie kciuki Kochani...


Nikt mi nie odbierze chwil tam spędzonych, dla mnie to już jak wygrana. Dziękuję :****


P.S. Przepraszam, że tak chaotycznie :DDD

2 komentarze:

Natalka pisze...

Napewno się dostaniesz :)
Z niecierpliwością będę czekać aby Cię zobaczyć :>
Gratuluje odwagi :*

Malwinka pisze...

Trzymam kciuki:) i jednocześnie gratuluję dostanie się do 2 etapu